Tusk: „Maszyna rozliczeń” ws. Zondacrypto ruszyła. Ostra odpowiedź na weto Nawrockiego
Premier odpowiada na weto Nawrockiego
Donald Tusk, podczas briefingu przed posiedzeniem Rady Ministrów, w ostrych słowach odniósł się do działań prezydenta Karola Nawrockiego. Szef rządu podkreślił, że „czas na groteskę się skończył” i nie ma zgody na polityczne inicjatywy nazywane kompromisem. Jego zdaniem to, co proponuje głowa państwa, jest „kompromisem z czystym złem”.
W Sejmie pojawił się dziś drugi prezydencki projekt ustawy o rynku kryptoaktywów. Jak przyznał minister z kancelarii prezydenta, Z. Bogucki, nowa propozycja jest niemal bliźniaczo podobna do poprzedniej, którą Nawrocki wcześniej przedstawił. Przypomnijmy, że prezydent trzykrotnie zawetował rządowy projekt, który miał uporządkować rynek kryptowalut i zwiększyć ochronę jego uczestników.
Rozumiem strach i panikę w opozycji i Pałacu Prezydenckim, ale nie zgodzimy się na polityczne inicjatywy, które są nazywane kompromisem.
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Trzy weto i dziwne poprawki
Tusk nie zostawił suchej nitki na środowisku prezydenckim. Jak mówił, najwyższy czas powiedzieć wprost, co robiono, aby zablokować regulacje dające państwu narzędzia ochrony obywateli przed stratami. Premier przypomniał, że gdy rząd proponował pierwszą ustawę, wpłynęła poprawka forsowana przez giełdę Zondacrypto, która dotyczyła możliwości blokowania stron internetowych narażających ludzi na szkody. Poprawka podpisana przez ministra Boguckiego – jak mówił Tusk – próbowała to uniemożliwić.
Gdy poprawka została odrzucona, pojawił się kolejny argument – projekt rządowy był rzekomo zbyt obszerny. Tymczasem, jak wyliczał premier, rządowa ustawa liczyła 106 stron i 168 artykułów, a projekt autoryzowany przez Nawrockiego – 108 stron i 170 artykułów. Różnica jest więc czysto kosmetyczna, a krytyka – zdaniem Tuska – była groteskowa i miała jeden cel: zatrzymać przepisy, które umożliwiłyby skuteczny nadzór nad rynkiem kryptowalut.
Niestety, to, co miało się stać zgodnie z interesami, stało się. Kto miał zniknąć – zniknął. Komu miano wypłacić pieniądze – wypłacono. Jaką ustawę trzeba było zablokować – zablokowano.
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Śledztwo w sprawie Zondacrypto
Premier zapewnił, że „maszyna rozliczeń” już ruszyła i nic jej nie zatrzyma. Chodzi o upadłą giełdę kryptowalut Zondacrypto, której klienci stracili miliony złotych. Jak mówił Tusk, śledztwo prowadzone przez prokuraturę ma charakter rozwojowy i możliwe są kolejne zatrzymania. Wcześniej w sprawie aresztowano już kilka osób, a zarzuty usłyszeli m.in. byli członkowie zarządu spółki.
Rządowy projekt ustawy o kryptoaktywach miał dać służbom możliwość skutecznego nadzoru nad rynkiem, na którym – jak podkreślał Tusk – działają grupy przestępcze i obce służby. Chodziło m.in. o blokowanie niebezpiecznych stron i szybkie reagowanie na próby wyłudzeń. Wszystko to zostało jednak zablokowane przez weto prezydenta.
- 3 weta prezydenta wobec rządowej ustawy o kryptoaktywach
- 106 stron rządowego projektu vs 108 stron projektu prezydenckiego
- 168 artykułów w ustawie rządowej vs 170 w propozycji Nawrockiego
Polscy uczniowie w czołówce Europy
Podczas konferencji Tusk pogratulował też polskim nauczycielom, uczniom, rodzicom oraz minister edukacji Barbarze Nowackiej. Powód? Najnowsze wyniki badania PISA, czyli Międzynarodowego Programu Oceny Umiejętności Uczniów. Polscy piętnastolatkowie wypadli znakomicie na tle całej Unii Europejskiej.
Z matematyki zajęli 2. miejsce w UE, w naukach przyrodniczych – 3. miejsce, a w rozumieniu tekstu również 3. pozycję. To wynik, który stawia nas obok takich potęg edukacyjnych jak Estonia, Finlandia czy Irlandia. Tusk nie krył satysfakcji i podkreślał, że to absolutny powód do dumy.
Bardzo się cieszę, że dzisiaj polscy uczniowie są najlepszymi na kontynencie. To jest naprawdę powód do wielkiej satysfakcji.
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Co to oznacza dla Elbląga?
Dla mieszkańców Elbląga i całego regionu decyzje o kryptoaktywach mogą mieć znaczenie bardziej namacalne, niż się wydaje. W ostatnich latach w całej Polsce, w tym w województwie warmińsko-mazurskim, odnotowano przypadki oszustw na „inwestycjach” w kryptowaluty. Lokalne komendy policji regularnie ostrzegają przed fałszywymi platformami handlowymi, które kuszą wysokimi zyskami, a kończą się utratą oszczędności życia.
Gdyby rządowy projekt wszedł w życie, służby mogłyby szybciej blokować podejrzane strony internetowe, do których dostęp mają także elblążanie. Teraz, po kolejnym wecie, te narzędzia pozostają w sferze planów. Śledztwo w sprawie Zondacrypto pokazuje, że problem jest realny – a jego skutki odczuwają nie tylko wielkomiejscy inwestorzy, ale również osoby z mniejszych miejscowości, które dały się skusić wizją szybkiego zysku.
Czy prezydent Nawrocki ponownie zawetuje ustawę, czy tym razem zdecyduje się na współpracę? To pytanie, które będzie miało bezpośrednie przełożenie na bezpieczeństwo finansowe tysięcy Polaków, także w naszym regionie.