Ponad 20 mld zł dla Lubuskiego. Rząd ogłosił pakiet dla inwestorów i polskich firm
Ponad 20 mld zł inwestycji i debiut Lumina Metals na GPW
Ponad 20 mld zł ma trafić do województwa lubuskiego na projekt wydobycia miedzi realizowany przez kanadyjską spółkę Lumina Metals. Informację przekazano podczas wydarzenia „Polska Inwestuje”, które odbyło się na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Tego samego dnia spółka zadebiutowała na warszawskiej giełdzie, co stało się jednym z głównych punktów spotkania poświęconego inwestycjom w Polsce. Wystąpienia dotyczyły zarówno napływu kapitału zagranicznego, jak i działań rządu mających zwiększyć udział polskich firm w dużych projektach.
Lumina Metals działa w Polsce od 2011 roku. Spółka prowadzi projekty poszukiwawcze dotyczące złóż miedzi i srebra. Jej najważniejszym przedsięwzięciem jest planowana budowa kopalni „Nowa Sól” w województwie lubuskim, w północnej części Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego. Obecnie projekt jest na etapie przygotowań i uzyskiwania wymaganych pozwoleń administracyjnych.
"Największym sukcesem Polek i Polaków jest to, że jesteśmy dzisiaj postrzegani w Europie i na świecie jako miejsce bezpieczne oraz warte inwestowania"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
"Źródłem mojego optymizmu jest fakt, że Polska staje się z miesiąca na miesiąc coraz bardziej atrakcyjnym miejscem wartym inwestowania"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier wskazał, że mimo trudnej sytuacji geopolitycznej i trwającej wojny w Ukrainie Polska utrzymuje pozycję kraju uznawanego za bezpieczny i przewidywalny dla inwestorów. W jego ocenie to efekt długofalowych przemian gospodarczych i wzrostu znaczenia Polski w Europie. Podkreślał również, że decyzje inwestorów nie wynikają wyłącznie z bieżącej koniunktury, ale z oceny stabilności państwa, jakości kadr oraz perspektyw rozwoju rynku. Wystąpienie miało charakter prezentacji obecnych i planowanych działań inwestycyjnych oraz państwowych mechanizmów wsparcia.
- ponad 20 mld zł ma wynieść inwestycja Lumina Metals w wydobycie miedzi w województwie lubuskim,
- spółka działa w Polsce od 2011 roku i prowadzi poszukiwania złóż miedzi i srebra,
- w perspektywie najbliższych 5 lat firma deklaruje około 1 mld zł nakładów w Polsce,
- projekt kopalni „Nowa Sól” znajduje się na etapie przygotowawczym i uzyskiwania pozwoleń.
Przedstawiciele władz państwowych zwracali uwagę, że tak duże inwestycje mają znaczenie nie tylko dla bilansów spółek i rynku kapitałowego. W praktyce oznaczają długoterminową obecność inwestora, miejsca pracy i zmiany dla całych regionów. W przypadku projektu w województwie lubuskim mowa o przedsięwzięciu rozpisanym na kilkadziesiąt lat. To oznacza, że skutki decyzji podjętych dziś będą odczuwalne także przez kolejne pokolenia mieszkańców.
"Ponad 20 miliardów złotych zostanie zainwestowane w województwie lubuskim w wydobycie miedzi. To duża inwestycja na kilkadziesiąt lat"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Rząd zakończył prace nad rekomendacjami Local Content
Podczas wydarzenia padła także konkretna informacja o decyzji podjętej przez rząd w trybie prac wykonawczych. Zakończono przygotowanie rekomendacji dotyczących programu Local Content, czyli pakietu rozwiązań mających zwiększać udział polskich firm w realizacji strategicznych inwestycji. Chodzi o to, by przy dużych projektach większa część zamówień, usług i korzyści gospodarczych trafiała do krajowych przedsiębiorstw i lokalnych społeczności. Według zapowiedzi ma to być pierwszy tak szeroki zestaw rozwiązań obejmujący jednocześnie kwestie prawne, gospodarcze i etyczne.
"Dzisiaj zakończyliśmy tworzenie rekomendacji dla polskich firm związanych z Local Content. Cieszę się, że repolonizacja staje się faktem"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Minister Finansów i Gospodarki Andrzej Domański wyjaśniał, że przez lata zbyt mało prywatnych polskich firm uczestniczyło w realizacji zamówień publicznych. Dlatego wdrożono nową politykę zakupową państwa, test MŚP, wsparcie dla krótszych terminów płatności oraz zaliczkowanie zamówień. To działania skierowane przede wszystkim do mniejszych i średnich przedsiębiorstw, które przy wielkich inwestycjach często przegrywały z większymi podmiotami. Skala rynku jest duża, bo zamówienia publiczne to według ministra około 600 mld zł rocznie.
"Przez lata zbyt mało polskich firm prywatnych uczestniczyło w procesie realizacji zamówień publicznych. Dlatego m.in. wdrożyliśmy nową politykę zakupową państwa, wprowadziliśmy test MŚP, wspieramy krótsze terminy płatności oraz zaliczkowanie zamówień. To ważne, bo rynek zamówień publicznych ma ogromną skalę. Mówimy o kwocie 600 mld zł w skali roku"
Andrzej Domański, Minister Finansów i Gospodarki
Wypowiedzi przedstawicieli rządu wskazywały, że działania na rzecz większego udziału polskich firm nie mają ograniczać napływu kapitału z zagranicy. Przeciwnie, mają tworzyć model, w którym inwestor zagraniczny współpracuje z krajowym biznesem i zostawia większą część wartości dodanej w Polsce. Zaznaczono też, że Polska nie jest już postrzegana jako prosty rynek montażowy. Według premiera o przewadze kraju coraz mocniej decydują kwalifikacje młodego pokolenia pracowników.
"Polska przestała być prostą montownią. Co innego przyciąga inwestorów - na pierwszym miejscu jest to wielkie przekonanie, że młode pokolenie Polek i Polaków to najlepiej wykwalifikowana kadra"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Pięć obszarów działań rządu i gospodarcze tło decyzji
Andrzej Domański przedstawił szerszy plan działań państwa wobec gospodarki i inwestycji. Wskazał, że Polska rozwija się od 37 lat niemal najszybciej na świecie, jest obecnie szóstą największą gospodarką Unii Europejskiej i uczestniczy w pracach grupy G20. Według ministra prognozy instytucji międzynarodowych pokazują, że także w tym i kolejnym roku Polska ma należeć do liderów wzrostu gospodarczego. Z tego powodu, jak podkreślił, okres dobrej koniunktury powinien zostać wykorzystany na wzmacnianie fundamentów rozwoju.
"Przez minione 37 lat rozwijamy się niemal najszybciej na świecie. Jesteśmy w tej chwili szóstą największą gospodarką Unii Europejskiej. Uczestniczymy w pracach grupy G20. Prognozy międzynarodowych instytucji mówią jednoznacznie, jasno: Polska w tym i w kolejnym roku będzie należała do liderów wzrostu gospodarczego. Właśnie dlatego nie możemy spocząć na laurach"
Andrzej Domański, Minister Finansów i Gospodarki
Minister zaznaczył, że decyzje wzmacniające rozwój powinny być podejmowane właśnie wtedy, gdy sytuacja gospodarcza jest dobra, a nie dopiero w czasie spowolnienia. W tym trybie rząd rozpoczął już działania, w tym szeroki program deregulacyjny przygotowany wspólnie ze środowiskiem przedsiębiorców. W ocenie resortu chodzi o modernizację państwa, usuwanie barier i tworzenie warunków dla dalszej ekspansji gospodarki. Z wypowiedzi wynikało, że pakiet ma mieć charakter długofalowy, a nie jednorazowy.
Andrzej Domański wymienił pięć obszarów, na których rząd ma się koncentrować w najbliższym czasie. Są to deregulacja, transformacja energetyczna, wzmocnienie Polskiej Strefy Inwestycji, projekt KUKE 2.0 będący rozszerzeniem programu gwarancyjnego oraz Accelerate.pl, czyli program budowy nowej generacji polskich startupów. Każdy z tych obszarów ma służyć zwiększeniu odporności gospodarki i poprawie warunków dla inwestycji prywatnych. W praktyce oznacza to jednoczesne działania legislacyjne, finansowe i organizacyjne.
- rząd wskazał 5 priorytetów: deregulacja, transformacja energetyczna, wzmocnienie Polskiej Strefy Inwestycji, KUKE 2.0 i Accelerate.pl,
- Polska jest według ministra 6. największą gospodarką Unii Europejskiej,
- minister mówił o 37 latach bardzo szybkiego rozwoju gospodarczego,
- prognozy na ten i kolejny rok mają lokować Polskę wśród liderów wzrostu.
Inwestycje zagraniczne i udział lokalnych społeczności
Ważnym elementem prezentacji była również kwestia relacji między inwestorem a lokalną społecznością. Przy projekcie Lumina Metals wskazano ideę Lubuskiego Funduszu Młodego Pokolenia. Założenie jest takie, by dzieci i młodzież z regionu odczuły, że są współgospodarzami inwestycji i uczestniczą w korzyściach wynikających z uruchomienia kopalni. Według zapowiedzi uczestnikami funduszu mają być osoby, które w momencie startu kopalni w Nowej Soli nie ukończą jeszcze 18 lat.
"Ważne dla mnie było to, żeby młodzi ludzie, dzisiaj dzieci, w tym województwie czuły, że są współgospodarzami tego projektu. Ci wszyscy, którzy będą przed 18. rokiem życia, wtedy, kiedy kopalnia w Nowej Soli ruszy, będą uczestnikami tego funduszu. Te pieniądze przydadzą się dla ich rozwoju"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier zachęcał też innych inwestorów działających w Polsce do tworzenia podobnych powiązań z mieszkańcami regionów, w których lokują kapitał. W jego ocenie taki model oznacza nie tylko nowe miejsca pracy, ale również trwałe zakorzenienie inwestycji w otoczeniu społecznym. Wypowiedzi podczas wydarzenia łączyły ten kierunek z ideą repolonizacji gospodarki rozumianej nie tylko jako udział krajowego kapitału, lecz także jako większy udział lokalnych społeczności w efektach rozwoju. W tym ujęciu korzyści mają trafiać nie tylko do firm i budżetu państwa, ale także do młodego pokolenia.
"Zachęcamy wszystkich inwestorów w Polsce do budowania synergii między społecznością lokalną a inwestorem. To miejsca pracy, rozwój państwa oraz sukces i szansa dla młodych ludzi"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier dziękował także obywatelom za wysiłek, który doprowadził do obecnej pozycji Polski w oczach zagranicznych partnerów. Podkreślał, że atrakcyjność inwestycyjna kraju nie jest wyłącznie wynikiem działań instytucji, lecz całego społeczeństwa. Jako przykłady rosnącego zainteresowania polskim rynkiem wymienił kolejne inwestycje zagraniczne. Wśród nich znalazła się południowokoreańska firma Kumo z projektem wartym 600 mln euro oraz inwestycja Ryanaira o wartości 270 mln euro.
"Za to chciałem wszystkim rodakom podziękować, że doprowadziliście do tego miejsca, w którym z taką satysfakcją o atrakcyjności Polski mówimy i słyszymy w każdym zakątku świata"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Całość przedstawionych informacji układa się w dwa równoległe kierunki działań. Z jednej strony państwo chce przyciągać duże inwestycje zagraniczne i podkreśla stabilność Polski w okresie napięć międzynarodowych. Z drugiej strony rząd, w trybie przygotowanych rekomendacji i programów gospodarczych, zapowiada większy udział polskich przedsiębiorstw, zamówień i lokalnych korzyści w tych projektach. To właśnie te dwa elementy były główną osią warszawskiego wydarzenia poświęconego inwestycjom.